1914
1918
2019

1926

1926
ROK POLITYCZNEGO PRZEŁOMU

Burzliwy rok 1926 był przełomowym w rozwoju odrodzonej Polski. Wobec ciągnącego się kryzysu politycznego i upadającego prestiżu koalicyjnych rządów, władze w kraju przejmuje siłowo obóz Marszałka Józefa Piłsudskiego. Powstaje nowy autorytarny system rządów, który przejdzie do historii jako sanacja. [...]

Burzliwy rok 1926 był przełomowym w rozwoju odrodzonej Polski. Wobec ciągnącego się kryzysu politycznego i upadającego prestiżu koalicyjnych rządów, władze w kraju przejmuje siłowo obóz Marszałka Józefa Piłsudskiego. Powstaje nowy autorytarny system rządów, który przejdzie do historii jako sanacja.

Na przełom 1926 roku złożył się cały szereg wydarzeń, które doprowadziły do fundamentalnych zmian w kraju. Oto ich wyliczenie w telegraficznym skrócie:  20 kwietnia  z koalicji rządowej wycofuje się PPS, nie mogąc się pogodzić z planem ratowania budżetu kosztem mas pracujących; 5 maja upada rząd Aleksandra Skrzyńskiego;  10 maja powołany zostaje trzeci rząd Wincentego Witos;  12 maja Józef Piłsudski rozpoczyna zamach stanu; 14 maja pod naporem wojsk Marszałka polskie władze wycofują się do Wilanowa, gdzie prezydent Stanisław Wojciechowski składa urząd, a premier Witos podaje rząd do dymisji, walki w Warszawie ustają (ogółem w czasie przewrotu zginęło po obu stronach konfliktu 379 osób, w tym 215 żołnierzy i 164 osób cywilnych, a około 1000 osób zostało rannych);  15 maja powstaje rząd Kazimierza Bartla, a obowiązki prezydenta przejmuje marszałek sejmu Maciej Rataj;  31 maja w głosowaniu Zgromadzenia Narodowego na prezydenta zwycięża Józef Piłsudski, który odmówia jednak objęcia urzędu;  1 czerwca w ponownym głosowaniu w Zgromadzeniu Narodowym, wybrany zostaje Ignacy Mościcki;  4 czerwca Mościcki zostaje zaprzysiężony na urząd prezydenta RP;  2 sierpnia uchwalona zostaje nowela do konstytucji marcowej, która wzmacnia pozycję prezydenta i ogranicza rolę parlamentu; 27 września powstaje trzeci rząd Kazimierza Bartla, który jednak upada po trzech dniach;  2 października powstaje rząd Józefa Piłsudskiego; 25 października w Nieświeżu odbywa się wielki zjazd polskiej arystokracji, w którym bierze udział Piłsudski, co jest symbolicznym zwrotem Marszałka w stronę konserwatywnego ziemiaństwa;   4 listopada wydany zostaje dekret prasowy, który ogranicza wolność prasy w Polsce;  4 grudnia Roman Dmowski tworzy Obóz Wielkiej Polski.

Przewrót roku 1926 dał początek rządom sanacji w Polsce, których głównym celem będzie "uzdrowienie" życia publicznego w odrodzonej Polsce po okresie słabości i niestabilności politycznej. Sanacja opierać się będzie na silnej władzy prezydenta i rządu. Rola parlamentu zostanie z marginalizowana, a wolność słowa i prasy ograniczona. Sanacja będzie promować idee nacjonalistyczne i dążyć do wzmocnienia jedności narodowej. Postawi na silną rolę państwa w gospodarce i życiu społecznym. Państwo przejmie kontrole nad wieloma sektorami gospodarki i prowadzić będzie  interwencjonistyczną politykę gospodarczą. Sanacja zrealizuje szereg inwestycji infrastrukturalnych, rozwinie przemysł i rolnictwo,  zmodernizuje armię polską i uczyni ją jedną z najsilniejszych w Europie Środkowej, wybuduje wiele dróg, kolei, lotnisk i innych obiektów infrastrukturalnych, doprowadzi do poprawy poziomu życia ludności, m.in. poprzez rozbudowę systemu opieki społecznej i edukacji. Ciemną stroną rządów sanacji będzie ograniczenie wolności słowa, prasy i zgromadzeń, represje wobec opozycji politycznej oraz brak rozwiązania wielu problemów społecznych, takich jak bezrobocie, bieda i nierówności społeczne.

(Na ilustracji: Uroczystość zaprzysiężenia prezydenta RP Ignacego Mościckiego na Zamku Królewskim w Warszawie 4.06.1926 roku. Przybycie Ignacego Mościckiego i marszałka Polski Józefa Piłsudskiego na Zamek Królewski. Widoczny także m.in. premier Kazimierz Bartel. Fot. Leona Jarumskiego.)

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym roku

1926 maj

12 V
PIŁSUDSKI NA CZELE WIERNYCH ODDZIAŁÓW USUWA LEGALNE WŁADZE

12 maja wybuchły w Warszawie walki uliczne między siłami wiernymi legalnym władzom a oddziałami wojskowymi popierającym Józefa Piłsudskiego. Odradzające się dopiero państwo polskie po raz kolejny stanęło na krawędzi wojny domowej. [...]

12 maja wybuchły w Warszawie walki uliczne między siłami wiernymi legalnym władzom a oddziałami wojskowymi popierającym Józefa Piłsudskiego. Odradzające się dopiero państwo polskie po raz kolejny stanęło na krawędzi wojny domowej.

Polska po wielu pokoleniach pod zaborami miała ogromne trudności z bieżącymi problemami gospodarczymi, społecznymi i politycznymi. Szwankował ustanowiony model demokracji i praworządności. Słabość kolejnych rządów powodowała permanentny chaos, anarchizację i groźbę destabilizacji państwa.  Od początku II Rzeczpospolitej do zamachu majowego rządy zmieniały się aż 16-krotnie. Na czele ostatniego gabinetu, utworzonego 10 maja,  stał Wincenty Witos.  Józef Piłsudski zrażony do funkcjonowania polskiej demokracji zdecydował się na siłowe rozwiązanie. Lewica wiązała z powrotem Marszałka do polityki ogromne nadzieje, prawica tak się go obawiała, że niektórzy jej liderzy uciekali z Warszawy. Nawet wojsko było podzielone na oddziały wierne rządowi i na otwarcie popierające Marszałka. 10 maja Józef Piłsudski udzielił wywiadu "Kurierowi Porannemu", w którym oświadczył, że staje do walki ze złem, za które uważał „sejmokrację” i zapowiedział sanację życia politycznego. W nocy na 12 maja w warszawskim garnizonie ogłoszono alarm. Część oddziałów wojskowych ruszyła do Rembertowa i oddała się pod dowództwo Piłsudskiego. W ciągu dnia rząd ogłosił stan wyjątkowy, a wojsko obsadziło warszawskie mosty. Około piątej po południu Piłsudski spotkał się z prezydentem Stanisławem Wojciechowskim na moście Poniatowskiego. Rozmowa ostatniej szansy odbyła się w cztery oczy i nikt postronny nie słyszał, o czym mówili dwaj przywódcy, ale można się domyślać, że Marszałek zażądał utworzenia nowego stabilnego rządu i wzmocnienia władzy wykonawczej. Prezydent Wojciechowski opisywał potem to spotkanie: ”Nadjechało auto z Piłsudskim i paroma oficerami. Zbliżył się on do mnie sam. Powitałem go słowami: "Stoję na straży honoru Wojska Polskiego", co widocznie wzburzyło go, gdyż uchwycił mnie za rękę i zduszonym głosem powiedział: "No, no, tylko nie w ten sposób". Strząsnąłem jego rękę, nie dopuszczając do dyskusji: "Reprezentuję tutaj Polskę, żądam dochodzenia swych pretensji na drodze legalnej. "Dla mnie droga legalna zamknięta"– wyminął mnie i skierował się do stojącego kilka kroków za mną szeregu żołnierzy".
Pół godziny po tej rozmowie padły pierwsze strzały.  O godzinie 19 oddziały Piłsudskiego rozpoczęły atak na most Kierbedzia, a godzinę później Marszałek  przybył do komendy miasta. Wobec przelewu bratniej krwi obie strony zdecydowały się na rozpoczęcie rozmów. Mediatorem pomiędzy walczącymi stronami został marszałek sejmu Maciej Rataj.  Sytuacja na polu walki zmieniała się na korzyść zamachowców, którzy zdobywali stopniowo przewagę. 14 maja wojska Piłsudskiego w Warszawie liczyły już blisko 10 tys. żołnierzy i członków Związku Strzeleckiego. Strona rządowa miała czterokrotnie mniej żołnierzy. Oddziały Marszałka ponadto posiadały czołgi i samochody pancerne, a strona rządowa nie miała nawet artylerii. Wobec pogarszającego się położenia legalnych władz, jeszcze tego dnia do dymisji podał się prezydent Wojciechowski i rząd Witosa, a obowiązki głowy państwa przejął marszałek Sejmu.

Dla wielu oficerów przewrót był straszliwym dramatem moralnym. Po obu stronach zginęło 215 żołnierzy i 164 cywilów. Generał Kazimierz Sosnkowski stojąc przed wyborem: posłuszeństwo legalnemu rządowi czy Naczelnemu Wodzowi popadł w taką depresję, że próbował popełnić samobójstwo.  

31 maja Zgromadzenie Narodowe wybrało Józefa Piłsudskiego na prezydenta kraju, ten jednak odmówił przyjęcia tej funkcji, bo uważał, że urząd ten ma za małe prerogatywy, żeby mógł naprawić sytuację w kraju. Faktycznie piastował w tym czasie tylko urząd Generalnego Inspektora Sił Zbrojnych, ale faktycznie trzymał w swych rękach najwyższą władzę w państwie. Po przewrocie premierem został lojalny wobec niego Kazimierz Bartel, a prezydentem jego stary towarzysz konspiracyjnej walki Ignacy Mościcki.  Przewrót majowy odcisnął głębokie piętno na dalszych losach II Rzeczypospolitej i oceny tego wydarzenia były skrajnie różne, a dyskusja na temat oceny tych wydarzeń trwać będzie wiecznie.

(Zdjęcie wykonane 12 maja 1926 roku przed decydującym spotkaniem marszałka Józefa Piłsudskiego z prezydentem Stanisławem Wojciechowskim na moście Poniatowskiego w Warszawie. Od lewej widoczni są: Kazimierz Stamirowski, Marian Żebrowski, Gustaw Orlicz-Dreszer, Józef Piłsudski, Władysław Jaroszewicz i Michał Galiński. Zdjęcie wykonał Marian Fuks. Źródło kopii cyfrowej: Wikimedia Commons. )

zobacz więcej zwiń tekst
Wydarzyło się w tym miesiącu

1926 czerwiec

Wydarzyło się w tym miesiącu
Uzywamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.
Informację o realizacji Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych (RODO) przez FINA znajdziesz tutaj.